Zwykle nie udostępniamy naszego banku danych prywatnym osobom, ale może będę mogła zrobić wyjątek. Czego konkretnie pan szuka? Tuf uniósł długi biały palec. - Zaledwie maleńkiego okruszka informacji, jak już wspomniałem, ale byłbym pani niezmiernie zobowiązany, gdyby zechciała pani łaskawie zaspokoić moją nieposkromioną ciekawość. Ile dokładnie ludności liczy sobie w chwili obecnej S'uthlam? Twarz kobiety ścięła się w lodowatą maskę. - To zastrzeżona informacja - oświadczyła krótko. Zaraz potem ekran ściemniał. Haviland Tuf siedział przez chwilę bez ruchu, a następnie połączył się ponownie z siecią informacyjną, z której usług korzystał. - Interesuje mnie ogólny przegląd religii planety - oznajmił programowi poszukującemu - a szczególnie opis doktryny i systemu etycznego Kościoła Życia Rozkwitającego. Kilka godzin później, kiedy Tuf był głęboko pogrążony w lekturze, jedną ręką głaszcząc machinalnie Furię, która obudziła się głodna i tryskająca energią, otrzymał od komputera informację, że chce z nim rozmawiać Tolly Mune. Wprowadziwszy do pamięci pokładowego mózgu całość tekstu wcisnął przycisk i na sąsiednim ekranie pojawiła się jej twarz. - Kapitanie - powitał ją. - Właśnie się dowiedziałam, Tuf, że wtykasz nos w nasze najpilniej strzeżone tajemnice - powiedziała z uśmiechem

(Reklama: gry akcji )
