- Bardzo miły - dodał, wyciągnąwszy rękę i drapiąc Chaosa pod brodą. - Chciałbym uzyskać pani pomoc w pewnej drobnej sprawie. Z uwagi na to, iż jestem bezradnym niewolnikiem własnej ciekawości, zawsze chętnie poszerzającym swoją szczupłą i niewystarczającą wiedzę, zajmowałem się ostatnio studiami nad waszą planetą - jej historią, zwyczajami, folklorem, polityką, strukturą społeczną i innymi, podobnymi zagadnieniami. W trakcie tych badań korzystałem ze wszystkich powszechnie dostępnych dzieł i popularnych źródeł informacji, lecz nigdzie nie udało mi się natrafić na jeden, dość istotny szczegół. W gruncie rzeczy to prawdziwy drobiazg, który bez wątpienia można odnaleźć w bardzo łatwy sposób, pod warunkiem jednak, że wie się, gdzie należy szukać. Mnie, niestety, nie dane było posiąść tej wiedzy. W pogoni za tym okruchem informacji zwróciłem się do Centrum Edukacyjnego S'uthlam i do głównej biblioteki waszej planety, lecz obie te instytucje skierowały mnie do was. Tak więc, oto jestem. Na twarzy Kuratora pojawił się wyraz głębokiej rezerwy. - Rozumiem..

(Reklama: prace magisterskie )
