- Chleb grzybowy? - powtórzył Haviland Tuf. - Nie jadam zwierzęcego mięsa, lecz pozostałe składniki wymienionego przez panią menu wydają się nadzwyczaj atrakcyjne. Z chęcią przyjmę łaskawe zaproszenie, kapitanie. Gdyby zechciała pani przygotować wolny dok na moje przybycie, niebawem wyruszę moim promem "Manticore". - Zacumuj w doku numer cztery - powiedziała. - To bardzo blisko Pajęcznika. Czy ten kot to Furia czy Chaos? - Furia - odparł Tuf. - Chaos oddalił się w jakimś tajemniczym, znanym tylko sobie celu, jak to zwykły czynić wszystkie koty. - Jeszcze nigdy nie widziałam z bliska żywego zwierzęcia - przyznała Tolly. - Wezmę ze sobą Furię, aby mogła pani nadrobić ten brak. - W takim razie, do zobaczenia - zakończyła rozmowę Tolly Mune. cdn.

(Reklama: Gry )
